Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Iwona i Gerard z "Sanatorium miłości" wzięli ślub. Wesele na zamku w Niepołomicach. ZDJĘCIA, FILMY

Małgorzata Kulka
Małgorzata Kulka
Iwona i Gerard z "Sanatorium miłości" wzięli ślub
Iwona i Gerard z "Sanatorium miłości" wzięli ślub Filip Radwański/AKPA
Ślub Iwony i Gerarda z "Sanatorium miłości" odbył się 5 sierpnia na Zamku Królewskim w Niepołomicach. Na przyjęciu weselnym bawiło się około 70 osób.

Iwona i Gerard z "Sanatorium miłości" wzięli ślub

Iwona i Gerard, jedyna para, która poznała się w "Sanatorium miłości", już po ślubie. 64-latka z Radomska i 83-latek z Zabrza pobrali się w sobotę, 5 sierpnia, na Zamku Królewskim w Niepołomicach. To była wyjątkowa uroczystość, do której para długo się przygotowywała. Oboje chcieli, by uroczystość wypadła jak najlepiej. Para darzy Niepołomice dużym sentymentem, to tutaj na zamku świętowano 80 urodziny Gerarda, tutaj seniorzy się zaręczyli. Gerard poprosił Iwonę o rękę dwa lata temu, 10 lipca 2021 podczas swojej imprezy urodzinowej. Wśród zaproszonych gości była rodzina, znajomi z "Sanatorium", a także Marta Manowska, prowadząca program. Tak było także na ślubie.

Niepołomice to moje rodzinne miasto, tam się urodziłem, tam chodziłem do szkoły podstawowej i liceum (właśnie na zamku), tam robiłem maturę, potem po studiach wyruszyłem na Śląsk. Kocham Niepołomice, to fantastyczne miasto z XV wieku. Kazimierz Wielki wybudował tam zamek, początkowo był to zamek myśliwski, gdzie z Krakowa przyjeżdżał na polowania. Tam też na wakacjach była królowa Bona – opowiada z pasją Gerard Makosz, narzeczony Iwony.

Dla Iwony to był trzeci ślub, dla Gerarda drugi. Na weselu bawiło się około 70 gości. Weselników zabawiał DJ wodzirej, a na stołach na jak zamek przystało królowała dziczyzna. Na obiad podano rosół z pierożkami i kaczkę z gruszką. Potem był pierwszy taniec, który para również długo ćwiczyła. Iwona na uroczystość przygotowała dwie suknie – na ślub i zabawę.

Para przyznaje, że nie słucha komentarzy o tym, że wiek 60 czy 80 lat to nie jest już czas na ślub. Oboje do telewizji poszli szukać drugiej połówki. - Kiedy weszłam do salonu sukien ślubnych i powiedziałam, że mam już 65 lat, usłużyłam, że najstarszą klientką, która zdecydowała się na ślub i wystąpienie w prawdziwej ślubnej sukni, była 72-latka… więc wydaje mi się, że wiek nie odgrywa tutaj żadnej roli. Jeżeli chcemy dokonać zaślubin, wiek się nie liczy – mówi Iwona.

Gdyby nie „Sanatorium miłości” seniorzy nie znaleźliby siebie.

Nawet nie myślałem, że kiedyś będę w telewizji, ale po pierwszej edycji namówiono mnie do udziału w castingu. Od pierwszego momentu, kiedy przyjechaliśmy do Ustronia i zobaczyłem Iwonkę, od razu wpadła mi w oko… żywa Iskierka. Związaliśmy się. Jesteśmy jedyną parą, która jest razem po „Sanatorium”, a razem jesteśmy już 4 lata – mówi Gerard.

Historia miłości Iwony i Gerarda z "Sanatorium miłości"

Iwona początku nie kryła, że do „Sanatorium” pojechała szukać miłości, chciała przeżyć coś ciekawego i zobaczyć pracę telewizji od kuchni. Już rok po programie przyznała, że choć nie zasiadła na tronie „królowej turnusu” czuje, że to ona razem z Gerardem wygrała. Bo przecież w produkcji nie chodziło tylko o to, by pokazać życie seniorów, ale także by znaleźć miłość. Oni ją znaleźli.

Już dwa tygodnie po zakończeniu nagrań Iwona z Radomska i Gerard z Zabrza razem pojechali na wakacje do Egiptu, po powrocie odwiedzali się, by w końcu razem zamieszkać. Para długo nie mogła ujawnić swojego związku, okres ten wydłużyła pandemia. Założenie, było takie, by dalsze losy uczestników programu widzowie poznali dopiero podczas odcinka specjalnego, ale w Internecie huczało od plotek. Długo wyczekiwany odcinek specjalny "Sanatorium" tylko potwierdził przypuszczenia fanów programu. Od tego czasu związek pary się rozwijał. Jak oboje przyznają, scementowała go wspólna walka z koronawirusem.

Iwona i Gerard razem prowadzą facebookowy profil "Emeryci NIEemeryci", zamieszczają tu m. in. filmy z gimnastyką dla seniorów, zdjęcia ze wspólnie spędzonych chwil w domu i ogrodzie oraz relacje z podróży. W wakacje wspólnie jeżdżą nad polskie morze, gdzie wypoczywają, ale i prowadzą zajęcia sportowe i rekreacyjne dla seniorów. Co kilka miesięcy odbywają też podróże zagraniczne.

Para już myśli o kolejnej podróży... poślubnej. Wyjazd wstępnie planowany jest na listopad. Kierunek? Być może Zanzibar lub Oman.

Iwona i Gerard z "Sanatorium miłości" wzięli ślub

Iwona i Gerard z "Sanatorium miłości" wzięli ślub. Wesele na...

Czytaj też:

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wielun.naszemiasto.pl Nasze Miasto