MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Zoo Borysew koło Poddębic dało nowy dom zwierzętom po przejściach. Interwencyjnie trafiło tu ponad 100 papug czy małpek ZDJĘCIA

Paweł Gołąb
Paweł Gołąb
Wszystkie dostały szansę na odzyskanie zdrowia i odbudowę zaufania do człowieka
Wszystkie dostały szansę na odzyskanie zdrowia i odbudowę zaufania do człowieka Paweł Gołąb / materiał Zoo Borysew
Serce ponad stu egzotycznym zwierzakom, które ucierpiały wskutek nielegalnego transportu bądź zostały pozbawione właściwej opieki, okazało Zoo Borysew. W jednej z największych atrakcji Łódzkiego znajdującej się koło Poddębic znalazły nowy dom i zostały otoczone troską. Poszkodowane papugi czy małpki dostały dzięki temu szansę nie tylko na odzyskanie zdrowia, ale i odbudowę zaufania do człowieka.

- To było dla nas wielkie wyzwanie, ale nie problem tylko odruch serca, bo w naszej pracy zawsze kierujemy się pozytywnymi emocjami – podkreśla Dariusz Pabich, dyrektor ZOO Borysew. - Przejęliśmy zwierzęta znajdujące się w potrzebie, co wiązało się z dużymi nakładami na ich utrzymanie czy leczenie, bo wiele było chorych, ale teraz nie wyobrażamy sobie już, że ich u nas nie ma. Wszystkie traktujemy jak naszą rodzinę i niezwykle się do nich przywiązaliśmy o czym świadczy chociażby fakt nadania imion przez opiekunów.

Zwierzaki, które trafiły do Zoo Borysew w wyniku kryzysowej sytuacji, mają za sobą trudną historię. Trzydziestka znalazła tu bezpieczny dom po dramatycznej interwencji policyjnej związanej z zatrzymaniem nielegalnego transportu na autostradzie A1 we wrześniu 2023. Kolejne ponad siedemdziesiąt zostało przejętych z placówki objętej postępowaniem prokuratorskim, co spowodowało, że właściciel nie miał środków na dalszą opiekę nad zwierzętami. - Wszystkie nie miały gdzie wrócić, a żadne inne ośrodki nie były zainteresowaniem przejęciem, znalazły więc dom u nas – mówi Dariusz Pabich.

I deklaruje, że – jeśli tylko będzie miejsce – przyjmie interwencyjnie kolejne egzotyczne zwierzęta. Utworzona przez Zoo Borysew Fundacja Biały Lew ma podjąć starania, by pozyskać fundusze na budowę specjalnych pomieszczeń, żeby realizować w razie potrzeby takie działania.

Nowy dom znalazły zwierzęta po przejściach

Najtrudniejszy przypadek – jak wskazuje Kinga Woś, opiekun zwierząt w Zoo Borysew - stanowiły papugi. - Bardzo się stresowały i dużo czasu zajęło, by się u nas zaaklimatyzowały i odzyskały zaufanie do opiekunów. Jedna z nich miała wcześniej złamaną nóżkę i przeszła operację, w trakcie której miała włożony w nią drut. Staraliśmy się wszelkimi siłami, by doprowadzić ją do pełnej sprawności. Zrobiliśmy zabieg, wyciągnęliśmy drut i po długiej rehabilitacji możemy się poszczycić tym, że papuga jest w znakomitej formie.

Wyzwanie stanowiła także samiczka lemura katta, która do Zoo Borysew trafiła z interwencji. – To zwierza stadne, bardzo rodzinne, a była tylko jedna. Po jakimś czasie zaobserwowaliśmy, że robi się apatyczna, nie chce się nam pokazywać, chowała się, z dnia na dzień było z nią gorzej. Mamy duże stado lemurów katta, więc daliśmy jej do towarzystwa dwie młode samiczki i po paru dniach nasza dziewczyna wręcz rozkwitła. Wskakuje na nas i przytula się mocno – z uśmiechem mówi Kinga Woś. - Zdajemy sobie sprawę, że te zwierzęta z założenia trafiły do nas tymczasowo, ale bardzo się do nich przywiązaliśmy. Wiedzieliśmy, że są po przejściach i przeszły wielki stres, poświęciliśmy więc im bardzo dużo czasu. Nawiązaliśmy wielką więź i pokochaliśmy. Cieszy nas, gdy widzimy, że czują się u nas dobrze.

Odebrania zwierząt nie wyobraża sobie również Natalia Zawisza, lekarz weterynarii w Zoo Borysew. - Oficjalnie nie są nasze, istnieje więc ryzyko, że zostaną przekazane gdzieś dalej. Włożyliśmy bardzo dużo pracy i serca w te zwierzaki, żeby je doprowadzić do porządku, utrzymać i nawiązać z nimi więź. Trochę więc się martwimy co z nimi dalej będzie, bo bardzo wszyscy chcielibyśmy, by z nami zostały. Tym bardziej, że kolejne przenosiny, to od nowa dramatyczne przejścia dla tych zwierząt...

Zoo Borysew zaprasza przez całe święta wielkanocne. czynne jest każdego dnia w godzinach 10-17.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wielun.naszemiasto.pl Nasze Miasto