Finał sprawy łamania obostrzeń w kościele w Pajęcznie. Ksiądz ukarany mandatem

Marcin Stadnicki
Marcin Stadnicki
Finał sprawy łamania obostrzeń w kościele w Pajęcznie. Ksiądz ukarany mandatem Grzegorz Przygodzki, IPP Pajęczno
Finał sprawy łamania obostrzeń w kościele w Pajęcznie. Ksiądz ukarany mandatem. Pajęczańscy policjanci zakończyli czynności w sprawie o wykroczenie, do którego doszło w Niedzielę Palmową w kościele w Pajęcznie. Funkcjonariusze zostali wówczas poinformowaniu o przekroczeniu dopuszczalnego limitu wiernych w świątyni. Za wykroczenie odpowiedział proboszcz parafii, który otrzymał niewysoki mandat.

Finał sprawy łamania obostrzeń w kościele w Pajęcznie. Ksiądz ukarany mandatem

Pajęczańska policja zakończyło prowadzenie czynności w związku z wykroczeniem, do którego doszło w Niedzielę Palmową w kościele w Pajęcznie.

Przypominamy, że mieszkaniec powiatu pajęczańskiego zadzwonił na policję w związku ze znacznym przekroczeniem dopuszczalnego limitu osób mogących uczestniczyć w uroczystości religijnej.

Zgodnie z aktualnie obowiązującymi obostrzeniami sanitarnymi związanymi ze wzrostem zachorowań na COVID-19, w uroczystościach takich może uczestniczyć nie więcej niż jedna osoba na 20 metrów kwadratowych.

Jak relacjonuje rzecznik prasowy pajęczańskiej policji mł. asp. Marcin Pawełoszek, mundurowi, którzy przybyli na miejsce zdarzenia najpierw rozpytali osobę zgłaszającą, po czym po zakończeniu mszy przeprowadzili rozmowę z proboszczem parafii, w której podczas mszy przekroczony był dopuszczalny limit osób mogących przebywać w świątyni.

ZOBACZ TEŻ:

Później ksiądz stawił się na komendzie i ostatecznie został ukarany mandatem w wysokości 100 zł. Mimo, że mandat dla księdza nie jest wysoki, to w porównaniu z innymi podobnymi przypadkami w Polsce pajęczańscy policjanci wymierzyli proboszczowi sroga kare.

Za podobne wykroczenie w Naramicach w powiecie wieluńskim wobec dwóch księży zastosowano pouczenia. Z koeli w powiecie wolsztyńskim za przekroczenie limitów w dwóch kościołach księża otrzymali mandaty w wysokości 50 zł i 20 zł.

Dlaczego policjanci czekali z interwencją do końca mszy?

Z interwencji pajęczańskich policjantów w Niedzielę Palmowa do końca zadowolony nie był sam zgłaszający sprawę. Jak mówił, funkcjonariusze z interwencją zaczekali do końca mszy. Rzecznik prasowy KPP w Pajęcznie twierdzi jednak, że policjanci postąpili prawidłowo.

To już była praktycznie końcówka tej mszy, także policjanci nie czekali przez całą mszę pod kościołem. Wszystko dobiegało już końca, więc postanowili zaczekać, po czym porozmawiali z proboszczem i wszczęto postępowanie wyjaśniające. Postępowanie tak naprawdę wyjaśniło wszystko uważam, że przyjęta przez policjantów taktyka była bardzo dobra - mówi Marcin Pwełoszek.

Podobne postepowanie prowadza obecnie policjanci z sąsiedniego powiatu wieluńskiego, którzy w poniedziałek 5 kwietnia otrzymali zgłoszenie o przekroczeniu dopuszczalnego limitu wiernych w kościele w Kadłubie (gmina Wieluń).

Nauczanie hybrydowe zamiast powrotu do szkół

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Witold Duch

Zaplącą - parafianie, nie on, bo ksiądz weźmie i zbierze tacę na ,,mandat''.

Dodaj ogłoszenie