Udało się zebrać całą kwotę potrzebną na rehabilitację mieszkańca gminy Wierzchlas, który uległ wypadkowi w pracy

Marcin Stadnicki
Marcin Stadnicki
Udało się zebrać całą kwotę potrzebną na rehabilitację mieszkańca gminy Wierzchlas, który uległ wypadkowi w pracy
Udało się zebrać całą kwotę potrzebną na rehabilitację mieszkańca gminy Wierzchlas, który uległ wypadkowi w pracy Zrzut ekranu: siepomaga.pl
Zakończyła się zbiórka na rehabilitację poszkodowanego w wypadku przy pracy Grzegorza Sakowskiego, mieszkańca gminy Wierzchlas. Dzięki ludziom dobrego serca udało się zebrać ponad 100 tys. zł.

Udało się zebrać całą kwotę potrzebną na rehabilitację mieszkańca gminy Wierzchlas, który uległ wypadkowi w pracy

Sukcesem zakończyła się zbiórka prowadzona przez fundację "Siepomaga" na rzecz mieszkańca gminy Wierzchlas Grzegorza Sakowskiego. Zebrano ponad 100 tys. zł na intensywną rehabilitację mężczyzny, który w 2019 roku uległ wypadkowi przy pracy.

Pomocny, wspierający, troskliwy i czuły. Każdemu życzyłbym takiego tatę, jakiego mam ja, a właściwie miałem, bo od ponad roku Grzegorz, mój tata, jest cieniem siebie samego... - pisał w apelu o pomoc na stronie fundacji syn pana Grzegorza, Kacper.

Mieszkaniec gminy Wierzchlas pracował jako pomocnik lakiernika. 21 listopada w trakcie pracy został przygnieciony tylna burta naczepy samochodu ciężarowego. W wyniku wypadku doznał licznych obrażeń. Trzy miesiące spędził na oddziale intensywnej terapii. Po wyjściu ze szpitala problemy pana Grzegorza jednak się nie zakończyły.

Wreszcie tata wyszedł ze szpitala, jednak to nie oznaczało końca jego trudnej drogi, to właściwie początek... Konsekwencją wypadku jest czterokończynowy niedowład. Bez respiratora tata nie byłby w stanie oddychać. Chociaż żyjemy nadzieją, że stan taty wreszcie się poprawi, to los rzuca nam coraz to nowe przeszkody. Tata przeszedł zator płucny, bardzo niebezpieczny, jego życie wisiało na włosku - relacjonował w apelu o pomoc syn poszkodowanego.

Grzegorz Sakowski mimo wszystkich przeciwności walczył o powrót do zdrowia. Walczyła tez jego rodzina. Z czasem zaczął samodzielnie jeść i mówić. Rehabilitację z powodu pandemii przechodził w domu. To jednak za mało, by pan Grzegorz odzyskał samodzielność. Niezbędna jest rehabilitacja w profesjonalnym ośrodku pod okiem wykwalifikowanego personelu, co jest niezwykle kosztowne.

W pomoc mieszkańcowi gminy Wierzchlas mocno zaangażowała się lokalna społeczność. Jedną z akcji w ramach wsparcia zbiórki dla mężczyzny zorganizowali strażacy z OSP Wierzchlas. Był to kiermasz ciast.

Charytatywny kiermasz ciast OSP Wierzchlas. na rzecz Grzegor...

Mimo, że kwota potrzebna na rehabilitację była spora ostatecznie udało się uzbierać ponad sto tys. zł.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie