Stara metoda kradzieży wciąż działa. Jak nie dać się oszukać?

OPRAC.:
Mariusz Michalak
Mariusz Michalak
Policjanci apelują o ostrożność i wskazują, że metoda "na koło" to wciąż jedna z popularnych metod, którą posługują się złodzieje.
Policjanci apelują o ostrożność i wskazują, że metoda "na koło" to wciąż jedna z popularnych metod, którą posługują się złodzieje. Archiwum
Policjanci ostrzegają przed złodziejami, którzy dokonują kradzieży metodą "na koło". Mieszkaniec Poznania stracił w ten sposób kilka tysięcy złotych - poinformowała policja.

Mieszkaniec Poznania wybrał się w godzinach porannych na giełdę samochodową. Kiedy postanowił wrócić do domu, wsiadł do auta i po przejechaniu kilkudziesięciu metrów zauważył kontrolkę, która wskazywała niskie ciśnienie w oponach. Widząc to, wyszedł z samochodu, żeby sprawdzić, co się stało. Było za mało powietrza w kole, więc postanowił to zmienić.

Po pewnym czasie 43-latek zauważył, że na przednim siedzeniu pasażera nie ma jego torby z gotówką - blisko 7 tysięcy złotych, kart płatniczych, dokumentów tożsamości oraz innych rzeczy osobistych. "Dodatkowo okazało się, że opona w pojeździe została celowo uszkodzona - przecięta w trzech miejscach. Wtedy zawiadomił o sprawie policję" – tłumaczy mł.asp. Marta Mróz z poznańskiej policji.

Policjanci apelują o ostrożność i wskazują, że metoda "na koło" to wciąż jedna z popularnych metod, którą posługują się złodzieje.

"Kradzieże zaczynają się od uszkodzenia opony we wcześniej wytypowanym samochodzie. Takie auto nie jest wybrane przypadkowo. Sprawcy obserwują swoją ofiarę, a następnie uszkadzają oponę. Później czekają na dogodny moment, aż potencjalny poszkodowany zostawi w samochodzie swoje rzeczy, zatrzyma się i opuści pojazd. Wtedy złodzieje kradną gotówkę" – wskazała Mróz.

Zaapelowała także, by wymieniając koło upewnić się, że samochód jest zamknięty. Warto też pamiętać, by pieniądze, dokumenty, czy sprzęt elektroniczny nie znajdowały się "na widoku" oraz w takich miejscach, gdzie postronna osoba w kilka sekund może mieć do nich łatwy dostęp.

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Pirat drogowy w Lublinie

Materiał oryginalny: Stara metoda kradzieży wciąż działa. Jak nie dać się oszukać? - Motofakty

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na wielun.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie