Marcin Kryś: Wieluń zasługuje na siatkówkę na wysokim poziomie WYWIAD, ARCHIWALNE ZDJĘCIA

Zbigniew Rybczyński
Zbigniew Rybczyński
Zanim Marcin Kryś wkroczył w świat w dorosłej siatkówki, zdobył złoty medal mistrzostw świata z juniorską reprezentacją Polski. Jako senior ma na koncie liczne występy w Pluslidze, a także m.in. tytuł mistrza Słowacji. Teraz powrócił do Wielunia, by podjąć się roli grającego trenera II-ligowego zespołu. W najbliższą sobotę WKS podejmie w hali WOSiR Bzurę Ozorków.

Marcin Kryś siatkarskiego fachu uczył się razem z Mariuszem Wlazłym pod okiem trenera Leszka Pałygi. W 1998 r. obaj jako zawodnicy WKS Wieluń wywalczyli 5. miejsce w finale mistrzostw Polski młodzików. Po ukończeniu nauki w wieluńskiej „dwójce” Kryś trafił do klasy sportowej IX LO im. C. K. Norwida w Częstochowie. Tam zdobył medale mistrzostw Polski kadetów i juniorów. Przygodę z dorosłą siatkówką rozpoczął od gry w II-ligowych rezerwach AZS Częstochowa. Do pierwszego składu został włączony w sezonie 2001/2002. Jako zawodnik AZS wywalczył trzecie miejsce w kraju, a także posmakował gry w Lidze Mistrzów.

W 2008 r. dołączył do I-ligowego Pamapolu Siatkarza Wieluń, z którym wywalczył awans do Plusligi. W kolejnym sezonie wieluńska drużyna z Marcinem Krysiem na libero utrzymała się w siatkarskiej elicie. Grając w lidze słowackiej w latach 2011-13 i 2019, wielunianin zdobył m.in. tytuł mistrzowski. W barwach Cuprum Lubin rozegrał w najwyższej klasie rozgrywkowej cztery sezony. Kryś ma też na koncie występy w klubach z Nysy i Świdnika.

W wieku kadeta i juniora Marcin Kryś osiągnął wielkie sukcesy w reprezentacji Polski. W biało-czerwonych barwach zdobył tytuły mistrza świata i wicemistrza Europy.

Rozmowa z Marcinem Krysiem

Wraca pan do Wielunia w nowej roli, zawodnika i trenera jednocześnie. Sentyment? Szukanie nowych wyzwań?

Szczerze, to o moim powrocie zdecydował przypadek. Pewnego dnia trener Pałyga zadzwonił do mnie z informacją, że ma być w Wieluniu druga liga i potrzebował namiary na wolnych ciekawych zawodników. Tak się złożyło, że ja w dalszym ciągu byłem dostępny na rynku i w trakcie rozmowy zrodził się pomysł, że może byłbym zainteresowany grą w Wieluniu. Potem prezes klubu wyszedł z propozycją rozpoczęcia przygody trenerskiej. Tym bardziej się cieszę, że mogłem tutaj wrócić, bo sentyment do Wielunia na pewno duży jest.

Nie było innych propozycji, czy jednak coś na szali musiał pan położyć, żeby podjąć się zadania w Wieluniu?

Mam już swoje lata, jest coraz trudniej znaleźć klub, ale w dalszym ciągu mam ochotę grać, a jednocześnie myślę o tym, żeby pozostać w tym sporcie jak najdłużej. Chciałbym, żeby to był mój sposób na życie także po zakończeniu zawodniczej przygody z siatkówką. Zainteresowała mnie ta propozycja, przemyślałem sobie to dokładnie i nie żałuję tej decyzji. Myślę, że mój powrót do Wielunia to idealna okazja, żeby powoli przechodzić z zawodowego grania na trenowanie.

Ubiegły sezon spędził pan w I-ligowym Norwidzie Częstochowa, a to właśnie pod Jasną Górą zaczynał pan grę w seniorach. Teraz powrót do rodzinnego Wielunia.

Wydawało się, że to w zeszłym sezonie historia zatoczyła koło, a okazało się, że koło dalej się toczy. To takie fajne podsumowanie mojej całej przygody z siatkówką, bo nie nazywam tego karierą. Mam nadzieję, że dopóki zdrowie pozwoli, będę dawał z siebie na boisku 100 procent.

Robił już pan sobie podsumowanie tego, co udało się osiągnąć?

Tak się potoczyły losy, że nie zawsze byłem w centrum uwagi, ale oczywiście jestem zadowolony z tego, co osiągnąłem, mam kilka medali, czy to z Polski, czy zagranicy. Cieszę się bardzo, że było mi dane być współautorem tych sukcesów.

Nie zaczynał pan jednak na pozycji libero.

W Częstochowie w juniorach trener powiedział, że większy potencjał miałbym na tej pozycji niż przyjmującego. Zgodziłem się na zamianę, aczkolwiek na początku z radością tego nie robiłem. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że nie zamieniłbym tej pozycji na żadną inną.

Siatkówka w drugoligowym wydaniu wraca do Wielunia. Marcin K...

Czy w nadchodzącym sezonie również zobaczymy Marcina Krysia w roli libero, czy może jednak wspomoże pan drużynę czy to w ataku, czy na zagrywce.

Pozostanę przy pozycji libero. W ten sposób mogę kontaktować się z zawodnikami zarówno z ławki, i na boisku. Myślę, że to będzie najlepsze rozwiązanie.

Czego możemy się spodziewać po WKS Wieluń na II-ligowym parkietach?

Mam nadzieję, że zaskoczymy wszystkich kibiców dobrą postawą. Jestem zadowolony z zaangażowania wszystkich chłopaków na treningach. Myślę, że do ligi jesteśmy bardzo dobrze przygotowani. W 15-osobowej kadrze mamy tylko trzech zawodników dojeżdżających. Cieszę się, że kręgosłup drużyny stanowią mieszkańcy Wielunia i okolic, którzy grali w tutaj w trzeciej lidze, czy w rozgrywkach młodzieżowych. Myślę, że poprzez to przyciągniemy więcej kibiców na mecze. Widzę w tych chłopakach potencjał grania na wysokim poziomie. Zapraszam kibiców do hali WOSiR, żeby przekonali się na własne oczy, na co nas stać.

Można powiedzieć, że na „stare śmieci” wraca także Bartłomiej Matejczyk. Graliście razem w Wieluniu na poziomie I ligi i Plusligi.

Bartek jest przede wszystkim bardzo doświadczonym zawodnikiem i będzie jednym z kluczowych elementów naszej drużyny. Pozostali dojeżdżający zawodnicy to wysocy środkowi z Częstochowy, na których też bardzo liczę.

Przez ostatnie lata męska siatkówka w Wieluniu miała trzecioligowe oblicze. Nie udało się wywalczyć awansu, choć w niektórych sezonach drużyna miała na to zadatki. Kibice są głodni gry na wyższym poziomie, ale to też wiąże się z wyższymi oczekiwaniami. Czujecie trochę adrenaliny przed sezonem?

Każdy na pewno będzie chciał pokazać z jak najlepszej strony przed wieluńską publicznością. Za nami „miesiąc miodowy”, kiedy jest fajnie i przyjemnie, ale teraz zaczną się mecze o punkty i presja na pewno wzrośnie. Dużo rozmawiamy ze sobą, dlatego myślę, że także mentalnie jesteśmy dobrze przygotowani do startu rozgrywek. Myślę, że miasto takie jak Wieluń zasługuje na siatkówkę na wysokim poziomie. Są tutaj tradycje i fajnie byłoby stworzyć coś fajnego dla tej społeczności, tak żeby mecze siatkówki były ważnymi wydarzeniami weekendu i cieszyły kibiców dobrą grą.

Jakie cele zostały postawione przed drużyną?

Na pewno nie chcielibyśmy się oglądać za siebie. Chcemy spokojnie przejść przez ligę, bez żadnej nerwowości. Ja na pewno po tych kilku tygodniach obserwowania chłopaków w akcji mam swoje osobiste cele, ale na razie nie chciałbym o tym mówić. Po pierwszych meczach wyjdzie, w którą stronę to będzie szło. Chcemy grać z meczu na mecz coraz lepiej i podnosić swoje umiejętności.

Znalazł się pan w dość nietypowej sytuacji, bo trener z czasów szkolnych Leszek Pałyga jest teraz pańskim asystentem. Role się odwróciły.

Musiałem przyzwyczaić się do tej roli, ale jestem przekonany, że stworzymy zgrany duet. Znamy się z trenerem Leszkiem bardzo długo. To mój pierwszy sezon w roli trenera i na pewno ktoś z takim doświadczeniem, jak trener Pałyga, do którego mam ogromne zaufanie, będzie nieocenioną pomocą. Znajdujemy wspólny język, pomagamy sobie nawzajem i myślę, że to dobrze spełnia swoją rolę i tak pozostanie.

Rozm.: Zbigniew Rybczyński

W najbliższą sobotę, 3 października, WKS Wieluń pod wodzą Marcina Krysia podejmie w hali WOSiR Bzurę Ozorków. Początek meczu o godz. 18.

Marcin Kryś – osiągnięcia siatkarskie

Sukcesy klubowe:
Wicemistrzostwo Słowacji- 2019 (VK KDS-sport Kosice)
Zdobywca Pucharu Słowacji- 2019 (VK KDS-sport Kosice)
Wicemistrzostwo Słowacji- 2013 (VK Chemes Humenne)
Mistrzostwo Słowacji- 2012 (VK Chemes Humenne)
Final Four MEVZA League- 2012 (VK Chemes Humenne)
Mistrzostwo 1 ligi i awans do Plus Ligi – 2009 (Pamapol Siatkarz Wieluń)
Brązowy medal Mistrzostw Polski – 2004 (Pamapol AZS Częstochowa)
Mistrzostwo Polski Juniorów – 2001, 2002 (Norwid AZS Częstochowa)
Mistrzostwo Polski kadetów – 2000 (Norwid AZS Częstochowa)
Brązowy medal Mistrzostw Polski Juniorów– 2000 (AZS Częstochowa)
Wicemistrzostwo Polski kadetów – 1999 (Norwid AZS Częstochowa)
5. miejsce na Mistrzostwach Polski młodzików - 1998 ( WKS Wieluń)

Sukcesy reprezentacyjne:
Mistrzostwo Świata Juniorów – Teheran 2003
Wicemistrzostwo Europy Kadetów – Liberec 2001
5. miejsce na Mistrzostwach Świata Kadetów – Kair 2001

Przeżyjmy to jeszcze raz. Awans Siatkarza Wieluń do Plusligi...

Pocovidowa łysina

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie