reklama

Czym zajadał się Husajn i inni dyktatorzy. Witold Szabłowski i Marcin Meller gościli w Sokolnikach [ZDJĘCIA]

Zbigniew Rybczyński
Zbigniew Rybczyński
Zaktualizowano 
Ceniony reportażysta Witold Szabłowski gościł na spotkaniu autorskim w Sokolnikach. Rozmowę o jego najnowszej książce „Jak nakarmić dyktatora” poprowadził znany dziennikarz Marcin Meller. Uczestnicy wydarzenia mogli skosztować zupy, którą zajadał się Saddam Husajn

Książka „Jak nakarmić dyktatora” to efekt trwających cztery lata podróży Witolda Szabłowskiego po świecie. To reporterska opowieść o kucharzach, którzy gotowali dla Fidela Castro, Pol Pota, Saddama Husajna, Envera Hodży i Idiego Amina. Prawa do książki wykupił największy światowy wydawca – nowojorski Penguin Random House – zanim została napisana.

W środę, 6 listopada, Szabłowski gościł w Sokolnikach. Spotkanie autorskie poprowadził popularny dziennikarz Marcin Meller. Po ciekawej rozmowie uczestnicy wydarzenia mogli skosztować zupy, którą zajadał się Saddam Husajn. Kucharz niesławnego przywódcy Iraku przekazał przepis Witoldowi Szabłowskiemu.

Witold Szabłowski w Sokolnikach:

Spotkanie z reporterem połączono z podsumowaniem projektu „Bajkowa Gmina Sokolniki w obiektywie”, realizowanego przez miejscową bibliotekę. O podjętych działaniach opowiedziała zebranych w sali GOKSiT dyrektor książnicy Beata Waniek. W ramach projektu powstał folder z fotografiami ukazującymi zakątki gminy w baśniowej konwencji, odwołującej się do dziecięcej wyobraźni.

- Świat widziany oczyma dziecka wypełniony jest magią i tajemnicą. I to staraliśmy się oddać w tym folderze – podkreśla Beata Waniek.

Wideo

Materiał oryginalny: Czym zajadał się Husajn i inni dyktatorzy. Witold Szabłowski i Marcin Meller gościli w Sokolnikach [ZDJĘCIA] - Wieruszów Nasze Miasto

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Warszawiak

Witold Szabłowski to taki niespełniony pisarzyna na usługach Wyborczej. Meller jak wiadomo poleciał z TVN-u. Obaj szukają chleba na prowincji bo w Warszawie praktycznie nie liczą się. Trochę "pogadali", popchnęli parę książek z podpisami i po krzyku. Kasę czyli honorarium zgarnęli pewnie z budżetu gminy Sokolniki z tzw. części kulturalnej. W zasadzie nic się nie stało, poza jednym. Micha jaką przygotowano wskazuje na bardzo niski poziom świadomości organizatora. Po prostu nie wypada dla tak błahej imprezy wydawanie tak wystawnego bankietu. Jakby występował Al Pacino z Leonardem DiCaprio. Trochę wstyd, bo trąca wioskowym podejściem do sprawy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3