Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Będzie referendum w sprawie odwołania burmistrza Wielunia? Wszystko w rękach rady

Redakcja
Będzie referendum w sprawie odwołania burmistrza Wielunia?
Będzie referendum w sprawie odwołania burmistrza Wielunia? Marcin Stadnicki
Wiele wskazuje na to, że na najbliższej sesji rady miejskiej burmistrz Paweł Okrasa nie otrzyma absolutorium. Wniosek o nieudzielenie go burmistrzowi przegłosowała komisja rewizyjna, która w uzasadnieniu zarzuca Okrasie między innymi niegospodarność. Jeśli większość radnych zagłosuje za nieudzieleniem absolutorium, na kolejnej sesji rada będzie musiała zagłosować nad zwołaniem referendum w sprawie odwołania Pawła Okrasy ze stanowiska.

Wiele wskazuje na to, że na najbliższej sesji rady miejskiej burmistrz Paweł Okrasa nie otrzyma absolutorium. Wniosek o nieudzielenie go burmistrzowi przegłosowała komisja rewizyjna, która w uzasadnieniu zarzuca Okrasie między innymi niegospodarność. Jeśli burmistrz absolutorium nie otrzyma, rada będzie musiała pochylić się nad tematem referendum w sprawie odwołania Okrasy.

Na najbliższej sesji rady miejskiej w Wieluniu 27 sierpnia rozstrzygną się losy absolutorium burmistrza Pawła Okrasy za wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Szanse na to, że burmistrz otrzyma je od opozycyjnej w większości rady są niewielkie.

Wniosek w tej sprawie przegłosowała już komisja rewizyjna, która opowiedziała się za nieudzieleniem absolutorium. Trzech członków komisji było przeciwko takiemu wnioskowi, pozostali czterej zagłosowali "za".

Komisja w uzasadnieniu wniosku zarzuca burmistrzowi niegospodarność, czy ukrywanie faktów przed radą miejską. Wśród wymienionych w uzasadnieniu przykładów niewłaściwego gospodarowania gminnym majątkiem przez burmistrza wskazuje między innymi procedurę sprzedaży działki na terenie dawnej cukrowni firmie Wielton.

CZYTAJ TEŻ:

Elastyczny burmistrz kontra nieugięci radni. Ostry spór o sp...

Komisja podnosi, że burmistrz zaplanował w budżecie dochody w kwocie 3,5 mln zł ze sprzedaży nieruchomości. Pierwszy przetarg na jej zbycie ogłoszono jeszcze we wrześniu 2018 roku. Cena wywoławcza była zgodna z operatem szacunkowym i wynosiła nieco ponad planowane 3,5 mln zł. Chętnych na zakup nie było. W kolejnym przetargu w kwietniu ubiegłego roku cenę wywoławczą obniżono do 3 mln zł i za niewiele więcej działkę zakupił Wielton.

Komisja podnosi, że Okrasa nie traktuje równo przedsiębiorców, ponieważ przy sprzedaży innej z działek, która sprzedać także próbowano dwukrotnie. Cena wywoławcza i w pierwszym i w kolejnym przetargu była znacznie wyższa niż ta wynikająca z operatu.

Komisja rewizyjna twierdzi także, że sam proces sprzedaży nieruchomości firmie Wielton pozostawia wiele do życzenia. Burmistrz wyznaczył datę podpisania aktu notarialnego dopiero na drugą połowę stycznia 2020 roku czyli aż 9 miesięcy po rozstrzygnięciu przetargu. To, jak wyjaśnia komisja odbiło się na finansach gminy. Po pierwsze konieczne stało się zmniejszenie planowanych na 2019 rok dochodów aż o 3 mln zł, a co za tym idzie i wydatków. Jak podnosi komisja, spowodowało to z kolei przesunięcie terminu remontu ul. Popiełuszki, z czym z resztą częściowo zgodził się sam burmistrz na sesji w grudniu ubiegłego roku.

Przebudowa ul. Popiełuszki. Na jakim etapie są prace?[FOTO, WIDEO]

-Oczywiście można teraz stosować korelację między tym, że nie wpłyną pieniądze z Wieltonu i my dlatego zgadzamy się na aneks z firmą Domax. Jest to w dużej mierze prawda – mówił Paweł Okrasa.

Komisja wylicza też, że gmina z powodu wyznaczenia tak odległego terminu podpisania aktu notarialnego straciła podatek od nieruchomości, który zapłaciłaby firma Wielton. Miasto musiało też zapłacić za wieczyste użytkowanie działki za rok 2020.

Jeżeli większość radnych podzieli stanowisko komisji, pojawi się temat odwołania Pawła Okrasy z funkcji burmistrza.

Nie wiem jaką decyzję podejmie rada miejska, jeżeli jednak radni zdecydują o nieudzieleniu panu burmistrzowi absolutorium, to zgodnie z art. 28 ustawy o samorządzie gminnym jest to równoznaczne z podjęciem inicjatywy przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania burmistrza - wyjaśnia przewodniczący rady miejskiej Tomasz Akulicz.

Przewodniczący podkreśla jednak, że nie oznacza to jeszcze, że referendum się odbędzie. Jeśli sprawy przybiorą taki obrót, na kolejnej sesji rada będzie głosować nad uchwałą w sprawie referendum, ale nie jest zobligowana do jej podjęcia.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wielun.naszemiasto.pl Nasze Miasto