Banery pro-life w Wieluniu. Z czyjej inicjatywy pojawiły się w mieście? ZDJĘCIA

Marcin Stadnicki
Marcin Stadnicki
Antyaborcyjne banery w Wieluniu. Z czyjej inicjatywy pojawiły się w mieście?
Antyaborcyjne banery w Wieluniu. Z czyjej inicjatywy pojawiły się w mieście? Marcin Stadnicki
Udostępnij:
W kilku miejscach w Wieluniu zobaczyć można banery pro-life z hasłem "Ja jestem" Najpierw pojawiły się one na ogrodzeniach wieluńskich parafii, później także w innych miejscach. Można je zobaczyć między innymi przy ul. Popiełuszki, czy na ul. 18 Stycznia wjeżdżając do Wielunia od stronu Rudy. Z czyjej inicjatywy powstały?

Banery pro-life w Wieluniu. Z czyjej inicjatywy pojawiły się w mieście?

Plakaty z wizerunkiem dziecka w sercu i hasłem "Ja jestem" już od jakiegoś czasu zobaczyć można było na ogrodzeniach wieluńskich parafii. Teraz pojawiły się także w innych miejscach w mieście, między innymi przy ul. Popiełuszki, 18 Stycznia, czy Częstochowskiej.

Banery są dziełem Chrześcijańskiego Porozumienia Wieluń. Dlaczego pojawiły się w mieście?

Wiele osób dzwoni do mnie i pyta, czy to my - mówi Roman Drosiński, przedstawiciel stowarzyszenia Chrześcijańskie Porozumienie Wieluń - tak, oczywiście to my. Chodzi nam o ochronę życia poczętego. Sam symbol pokazuje, ze dziecko jest w sercu matki.

Plakaty pro-life niejednokrotnie pojawiały się w różnych miastach wywołując kontrowersje. Zwykle dlatego, że ukazywano na nich drastyczne zdjęcia aborcji.

CZYTAJ TEŻ:

"Stop pedofilii", "strop aborcji". Samochód fundacji "Pro-Pr...

Chrześcijańskie Porozumienie Wieluń nie zdecydowało się na taką formę wyrazu między innymi ze względu na okołoświąteczny czas, w którym pojawiły się banery.

Jak wyjaśnia Roman Drosiński, święta Bożego Narodzenia to czas radosny i nieodpowiednim byłoby zamieszczanie drastycznych treści w tym okresie. Banery zostały w całości opracowane przez ChPW.

Matka natura tak przysposobiła człowieka, że do poczęcia dziecka są potrzebne dwie osoby. Dla nas niedopuszczalne jest zabijanie poczętych dzieci, a tym bardziej, żeby sama kobieta o tym decydowała. Jeżeli nawet, to powinni zrobić to oboje rodzice, ale dla nas zabijanie jest w ogóle niedopuszczalne i stąd te banery - komentuje Drosiński.

Antyaborcyjne banery w Wieluniu. Z czyjej inicjatywy pojawiły się w mieście?

Banery pro-life w Wieluniu. Z czyjej inicjatywy pojawiły się...

Min Błaszczak na ceremonii powitania Polski w Eurokorpusie

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A w Wieluniu ludziom grozi poważne niebezpieczeństwo na przykład z powodu niesprawnej systemu wentylacyjnego. Naprawdę znam takich obywateli. Ich by tak można uratować a mimo tyłu urzędów jakoś nikt się tego nie podejmuje. Z tak niewielkiej sprawy może dojść do tragedii przez lenistwo i indolencję. Proszę może ratowac tych ludzi. A walki o życie nienarodzonych nikt Wam nie zabrania.

R
Realista

Lepiej by się wzięli za ratowanie życia ludzi zagrożonych bezprawiem. Im grozi nawet ŚMIERĆ I nikt im nie pomaga. Z nie ich winy. I nawet nie wiadomo dlaczego ?

x
xyz

Fanatycy, wyrzucają pieniądze, które mogłyby się przydać na konkretne cele np. dofinansowanie domów dziecka. Co da taki plakat? Poza wkurzeniem za marnowanie pieniędzy. A co ochroną dzieci przed księżmi pedofilami? Też będą plakaty?

M
Magdalena

Autorką plakatu wykorzystywanego przez ruch pro-life jest rosyjska ilustratorka Ekaterina Glazkova. Artystka nie wiedziała, że jej grafika zostanie wykorzystana w rozdmuchanej kampanii anti-choice. "Zdecydowanie nie zgadzam się z taką ideą. Ten obraz miał wyrażać radość macierzyństwa, ale nie macierzyństwa wymuszonego, w którym nie możemy mówić o żadnej miłości i radości" - pisze Glazkova na swoim Instagramie.Ironią losu jest, że największa polska kampania graficzna od wielu lat, która pochłonęła setki tysięcy złotych jest de facto ilustracją autorstwa kobiety, która publicznie opowiada się przeciw ekstremistycznej ideologii, w którą została nieświadomie włączona. "Ta kampania reklamowa kosztowała setki tysięcy złotych. Wysokość zasiłku rodzinnego dla jednego dziecka wynosi max. 135 zł, a zasiłku dla samotnej matki - max. 386 zł"

R
Realista

Życie trzeba chronić ja to rozumiem i ludzi którzy o nie walczą. Ale dlaczego w mieście nie chroni się życia już narodzonych. Czyli tych, którym grozi ŚMIERĆ na skutek BEZPRAWIA ! I naprawdę nie z ich winy jest to zagrożenie! Dlaczego życia tych dobrych i sprawiedliwych się absolutnie nie chroni !? I dlaczego tych ludzi się poniża zamiast im pomóc !? Z błachego powodu i przez brak pomocy tym szlachetnym obywatelom grozi ZZGON !?

Dodaj ogłoszenie