Piłkarze Warty Sieradz strajkują Piłkarze Warty Sieradz strajkują

Piłkarze Warty Sieradz strajkują (© Fot. Dariiusz Piekarczyk)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Strajk w Warcie Sieradz! Piłkarze Warty Sieradz przerwali treningi. Niektórzy chcą odejść z klubu. Zawodnicy protestują przeciwko katastrofalnej sytuacji finansowo-organizacyjnej klubu.

Magistrat przyznał Warcie 100 tys. zł za jesienne wyniki, ale pieniądze do klubu nie trafiły, bo ciągle trwa załatwianie formalności związanych z ich przekazaniem. Jednym z warunków jest zwołanie walnego zgromadzenia członków klubu i, ewentualnie, wybór nowego prezesa. Podczas sobotniego spotkania zawodników i trenera z prezesem, ten ostatni przyrzekł, że zebranie ma być zwołanie 1 marca o 15.30.
Klub nie płaci piłkarzom pensji. Zaległości są za grudzień, styczeń. Niektórzy piłkarze nie mieli płacone także za inne miesiące. - Jak przejmowałem klub, to Warta miała 80 tysięcy zadłużenia - bronił się Piotr Haraszkiewicz. - To się ciągnie. Ze swoich pieniędzy wydałem 198 tysięcy płacąc między innymi za licencję, spłacając zadłużenie w stosunku do ŁZPN oraz płacąc piłkarzom pensje. Na tą chwilę nie ma pieniędzy, po prostu nie mam.
- Prezes nie ma u nas zaufania, limit już się wyczerpał, on musi odejść - ripostował Marcin Kobierski. - Organizacyjnie jest po prostu tragedia. Pani Agnieszka Cieślak, która jest kierownikiem drużyny pierze nasze koszulki, nie ma piłek, zwykłego zamrażacza, trenujemy w starych kapokach. My jedynie oczekujemy żeby klub, który jest wizytówką Sieradza, funkcjonował normalnie.
Co dalej Wartą? Na to pytanie nie uzyskaliśmy w sobotę odpowiedzi.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!