W Zespole Szkół nr 1 w Wieluniu nadszedł czas na nowe możliwości dla uczniów profilu budowlanego. Wczoraj w placówce podpisano umowę dotyczącą współpracy między firmą BLACHOTRAPEZ reprezentowaną a przez: Marcina Dydę, kierownika działu szkoleń, Tomasza Dobrowolskiego, regionalnego menadżera sprzedaży, Jarosława Krysztofek, dyrektora działu rozwoju i dyrektor Zespołu Szkół nr 1 w Wieluniu Elżbietę Urbańską-Golec.

Uczniowie klas trzecich i czwartych z radością przyjęli propozycję rozszerzenia swoich umiejętności zawodowych
i doświadczenia w innowacyjnych rozwiązaniach technologicznych jakie oferuje firma. Szkoła zostanie wyposażona
w odpowiednie narzędzia oraz sale lekcyjne ułatwiające kształtowanie ich zdolności zawodowych. Opiekunowie
i uczniowie zostaną odpowiednio przeszkoleni z zakresu usług świadczonych przez firmę. Wiedza nabyta w wyniku kształcenia o nowoczesnych rozwiązaniach technologicznych blachodachówek pomoże młodym technikom budowlanym wejść na rynek pracy. Osiągnięcia najlepszych uczniów zostaną dostrzeżone oraz odpowiednio nagrodzone, w postaci stypendium.

Nawiązana współpraca jest efektem starań drektor Zespołu Szkół nr 1 w Wieluniu, Elżbiety Urbańskiej – Golec.

Zyskując nowego partnera w kształceniu, szkoła podnosi swój prestiż i stawia krok w kierunku dalszego rozwoju.

Z regionu

Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Inżynier (gość)

Samsungów lub iPhonów to z tego nie będzie. Tylko kolejne pokolenie wyrobników na dachach niemieckich, francuskich, belgijskich. Smutne. Z drugiej strony lepsze takie kształcenie, niż klasy policyjne. Bo to jest zupełny upadek oświaty, państwa i kultury uczenia.

TakToJa (gość)

Warto wspomnieć jakie wałki są w tej szkOle jeśli chodzi o ,,poprawę, , matury. Nauczyciel który opowiada ze poszedł do komisji w której byli jego znajomi (zs1.zs2) ŻEBY POMAGALI UCZNIOM W MATURZE. TELEFONY TE SPRAWY. RĘKA RĘKĘ MYJE./TAK TO JA