Na portalu Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej wciąż nie ma oferty inwestycyjnej gminy Wieluń. - To karygodne! - zarzucają władzom ratusza radni. Wkrótce rozstrzygnięte zostaną przetargi na sprzedaż działek po cukrowni

W portal Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej jest wbudowana interaktywna mapa terenów inwestycyjnych. Potencjalny inwestor może z łatwością zlokalizować wolne tereny przemysłowe w woj. łódzkim i dowiedzieć się o nich wszystkiego, co najistotniejsze. O wieluńskiej podstrefie nie dowie się jednak nic. Dawna cukrownia na mapie jest całkowicie „martwym” terenem, choć jej większa część (21,5 ha) jest włączona do ŁSSE już od blisko dwóch lat, dokładnie od listopada 2016 r.

Ostatnio sprawą bliżej zainteresowali się radni. Temat został poruszony na posiedzeniu kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi, na którym rozstrzygano, czy radni słusznie nie udzielili burmistrzowi absolutorium. Przypomnijmy, że głównym tego powodem było właśnie fiasko sprzedaży działek po cukrowni. Kolegium RIO podzieliło racje radnych i tym samym uchwała o nieudzieleniu absolutorium Pawłowi Okrasie została utrzymana w mocy.

- Na posiedzeniu kolegium czułem się zażenowany. Zostały przedstawione dokumenty, z których wynika, że przez 1,5 roku gmina nie dołożyła starań, aby oferta terenów inwestycyjnych znalazła się na stronie ŁSSE - mówi przewodniczący Rady Miejskiej Piotr Radowski. - Skąd inwestor z Grudziądza, czy Puław miałby się dowiedzieć, że są takie tereny w Wieluniu, skoro nie ma sporządzonej oferty. Zignorowano całkowicie prośbę ŁSSE o przesłanie materiałów. Do dziś nie wiadomo, kto za to odpowiada. Jest to karygodne.

JAKIE DZIAŁKI I ZA ILE W KOMPLEKSIE PO CUKROWNI SĄ AKTUALNIE W PRZETARGACH? SPRAWDŹ GALERIĘ ZDJĘĆ.

„ŁSSE S.A. nie otrzymała od Gminy Wieluń materiałów, które umożliwiłyby opublikowanie informacji na naszym serwisie internetowym” - czytamy w piśmie z 18 lipca br., podpisanym przez wicedyrektora departamentu pozyskiwania i obsługi inwestora ŁSSE Pawła Klimczaka. Z pisma dowiadujemy się, że pracownik ŁSSE wysłał drogą mejlową prośbę o przygotowanie stosownej informacji o terenie inwestycyjnym. „Do chwili obecnej ŁSSE S.A. nie otrzymała pisemnej odpowiedzi na tę korespondencję”. Pismo jest odpowiedzią na zapytanie Krzysztofa Gagatka ze Stowarzyszenia Zielone Płuca Wielunia.

Co więcej, oferty inwestycyjnej Wielunia nie ma też na stronie internetowej gminy. Radny Janusz Ciosek proponuje władzom ratusza, aby wzięły przykład choćby z gminy Ujazd. - Mają oni niewiele terenów, ale za to pełna oferta jest na stronie internetowej - wskazuje Ciosek.

W magistracie tłumaczą, że w czasie, kiedy pracownik ŁSSE prosił o wysłanie tzw. formatki terenów inwestycyjnych, nie dało się tego zrobić. Trwały bowiem rozmowy z potencjalnymi inwestorami, a co istotniejsze, zapadały decyzje odnośnie przyszłej wielkości oraz kształtu działek.

- Proces podziału zakończył się w marcu 2017. Podjęliśmy decyzję, że zamieścimy ofertę w formie elektronicznej na stronie ŁSSE, gdy tereny będą w pełni przygotowane do inwestycji, tj. z ostatecznym kształtem działek, które będą w pełni skomunikowane i uzbrojone. Ten ostatni proces trwa niestety o wiele dłużej, niż pierwotnie zakładaliśmy i jeszcze się nie zakończył - mówi Joanna Skotnicka-Fiuk, kierownik biura burmistrza Wielunia.

Gminę Wieluń wiąże z zarządem łódzkiej strefy umowa o współpracy. Jeden z jej zapisów mówi, że ŁSSE zobowiązuje się prowadzić działania marketingowe dotyczące terenów byłej cukrowni w kraju i za granicą. Na potrzeby promocyjne urząd wysyłał do Łodzi m.in. prezentację w programie power point, w języku angielskim.

- Reasumując, tereny podstrefy Wieluń były i nadal są oferowane potencjalnym inwestorom przez przedstawicieli ŁSSE - dodaje Joanna Skotnicka-Fiuk.

Do tej pory w kompleksie po cukrowni sprzedana została tylko jedna, niewielka działka, za ok. pół miliona złotych. Mimo że tereny są włączone do strefy ekonomicznej, mogą zostać sprzedane bez udziału ŁSSE. Gmina Wieluń próbuje sprzedać nieruchomości po cukrowni na własną rękę. W ostatnich tygodniach magistrat ogłosił przetargi na sześć działek pod działalność produkcyjno-usługową. Ostatni zostanie rozstrzygnięty 2 października.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Cukrownia w Wieluniu wczoraj i dziś [GALERIA ZDJĘĆ]


Z miasta

Komentarze (23)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Roman (gość) (Grażyna )

Tylko tam gdzie faktycznie jest :). Ostatnio jakoś nie ma czasu na zajmowanie się inwestorami bo robi kampanie swemu pryncypałowi i dorabia razem z Joasią jako nadworny fotograf.

Rzymianin99 (gość)

Oo to ze krytykuje Ukraińców ze rozpasali sie w polsce jak raczysko i doją nasz kraj od srodka zabierając mlodym godny zarobek to komentarze sa usuwane, wstyd bronicie Ukraińców co maja polakow za podludzi pfuuuu za ta cenzure

czytelnik (gość)

Szanowni mieszkańcy kiedy zrozumiecie, że takiemu Okrasie nie chodzi o to by miasto się rozwijało najważniejsze jest zostać na stanowisku, bo jest pensja i wygodne życie. Karmi was obietnicami, wie tyle co zje, czyli coś tam, coś tam. Może chciałby, ale nie potrafi. Przez cztery lata wg mojej oceny miasto zmieniło się na minus, zaniedbana zieleń, brak poważniejszych inwestycji w infrastrukturę, nie mówiąc o nie trafionych pomysłach biznesowych. Jedyne co odchodzącemu burmistrzowi się "udało" to odpust zwany Dniami Wielunia.

Cukrownik (gość) (Cukrownik)

Zwiększam dawkę leków. Napisze coś innego niż tylko o Neapco. Czekam tylko na karteczkę co mi zawsze piszą. Samemu tak ciężko coś napisać po tych lekach.