40 lat temu utworzono Załęczański Park Krajobrazowy. Jest to jeden z pierwszych tego rodzaju obszarów chronionych, jakie powstały na terenie Polski. O początkach, przeobrażeniach i współczesnych walorach nadwarciańskiej krainy z jurajskim krajobrazem rozmawiano na konferencji w Załęczu Wielkim

Jubileuszowa konferencja odbyła się w czwartek, 13 września, w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym ZHP ,,Nadwarciański Gród”. Miejsce nie mogło być inne. Działalność Załęczańskiego Parku Krajobrazowego od samego jego zarania jest ściśle związana z powstałą dwa lata wcześniej harcerską placówką w Załęczu Wielkim.

- Nie ma „Nadwarciańskiego Grodu” bez ZPK, nie ma działalności w parku bez Grodu – podkreśla Hieronim Andrzejewski, dyrektor Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Łódzkiego. Wspólnie z nim konferencję otwarła Krystyna Mikita, dyrektor ośrodka.

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, instytucji współpracujących, zaprzyjaźnionych parków krajobrazowych, badacze ZPK, znawcy regionu. Kilka osób wyróżniono okolicznościowymi statuetkami. Wręczono również pamiątkowe medale z okazji 100. rocznicy Związku Harcerstwa Polskiego. Wyróżnieni odebrali medale z rąk komendantki Chorągwi Łódzkiej ZHP Natalii Patorskiej-Grzelewskiej i zastępcy komendanta Hufca ZHP w Sieradzu Ludwika Moczydłowskiego.

Załęczański park rozpościera się na terenie woj. łódzkiego (gminy Pątnów, Wierzchlas, Działoszyn) oraz częściowo śląskiego (gmina Lipie). Typowo nizinna przyroda spotyka się tutaj z krajobrazem specyficznym dla Jury Polskiej. W malowniczym krajobrazie wyróżniają się wapienne ostańce oraz zjawiska krasowe w postaci jaskiń, lejów, kotłów, studni i źródeł. Najwięcej jaskiń znajduje się w rezerwacie geologicznym Węże na górze Zelce.

Niezwykle urokliwy jest odcinek rzeki Warty w obrębie ZPK. Dzikie, nieuregulowane koryto zatacza blisko 40-kilometrowy Wielki Łuk Warty, który wcina się z polodowcowe utwory oraz wapienne jurajskie skały i rzeźbi w nich głębokie, malownicze przełomy.

- Kiedyś kosmonauta Mirosław Hermaszewski powiedział mi, że ten piękny łuk Warty widać nawet z kosmosu. To jest niezwykle osobliwe, że na odcinku ok. sześciu kilometrów rzeka płynie najpierw w jedną stronę, a potem równolegle w drugą – mówi Jerzy Kowalski, który pełnił funkcję komendanta Hufca ZHP w Sieradzu, kiedy budowano ośrodek w Załęczu i powoływano do życia ZPK.

Jerzy Kowalski wygłosił na konferencji referat w zastępstwie prof. Romualda Olaczka, inicjatora utworzenia ZPK, który nie dojechał do Załęcza z powodów rodzinnych. Sesję poprowadził Ryszard Bonisławski, senator RP i znawca regionu łódzkiego. W przerwie między referatami zaprezentowano film „Lato w Załęczańskim Parku Krajobrazowym”, zrealizowany przez Romana Dębskiego i Marka Jakubowskiego.

Załęczański Park Krajobrazowy został utworzony 5 stycznia 1978 r. na mocy uchwały Wojewódzkiej Rady Narodowej w Sieradzu. Jest to jeden z pierwszych tego rodzaju obszarów chronionych, jakie powstały na terenie Polski. Po kilku miesiącach zawiązała się społeczna dyrekcja parku, na czele której stanął Eugeniusz Milczarski, obecnie zastępca dyrektora ZPKWŁ. Mimo ochrony, dziś nie jest to już nie ten sam park, co 40 lat temu.

- Naiwnością byłoby sądzić, że da się zachować krajobraz w niezmienionym stanie. Musimy to przyjmować z pokorą. Jedne zmiany bardzo nas cieszą, jak odtwarzanie się lasów łęgowych w dolinach, inne niepokoją, a niektóre wręcz przerażają. Inwazja gatunków obcych jest przykładem niekorzystnego zjawiska, na które straciliśmy już chyba możliwość wpływu – mówi Hieronim Andrzejewski.

Na terenie ZPK znajdują się pięć rezerwatów (Węże, Dąbrowa, Bukowa Góra, Szachownica, Stawiska), użytki ekologiczne (m.in. starorzecze Wronia Woda) i pomniki przyrody, takie jak Żabi Staw, Góra Świętej Genowefy, Źródło św. Floriana. Charakterystycznymi elementemi krajobrazu są liczne kamieniołomy, w wielu miejscach zachowały się wapienniki, czyli nieużywane już prymitywne piece do wypału wapienia. Nie brakuje również bardzo cennych zabytków architektury, do których zalicza się drewniane kościoły typu wieluńskiego.

Obręb Wielkiego Łuku jest najbardziej zróżnicowany pod względem gatunków ryb w stosunku do całego biegu Warty. Żyją tutaj ginące w innych rejonach brzany, świnki i klenie. Licznie występują na terenie ZPK również gady, płazy, ptaki. Wśród ssaków na uwagę zasługują szczególnie nietoperze. We florze parku - z uwagi na ścisły związek z Wyżyną Krakowsko-Częstochowską - duży udział mają gatunki kserotermiczne i wapieniolubne, wśród których wiele to rzadkie gatunki.

Turystyka

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

podatnik (gość)

Żyją z pieniędzy podatnika i umilają mu życie gdy chce budować nawet mały garaż . Rozmundurować to towarzystwo i rozgonićjak najszybciej

adam (gość)

To towarzystwo "trąci" mi jeszcze dawną, jedynie słuszną linią partii. Jak oni się jeszcze uchowali?

przyrodnik (gość)

Znając Olczyka to w poniedziałek rano zamelduje się w radio zw i powie, że był współtwórcą parku, dlatego dostał dyplom.