Wieluń: Przebudowa kino-teatru Syrena. Kolejne problemy [ZDJĘCIA]

Mija rok od rozpoczęcia gruntownego remontu Syreny. I nie zanosi się na to, aby wykonawca pierwszego etapu szybko opuścił mury obiektu przy ul. Narutowicza. W trakcie prac co rusz pojawiają się niespodzianki, wymuszające zmiany zaprojektowanych rozwiązań i opóźniają całą inwestycję

1/18
Zbyszek Rybczyński
Trwa przebudowa wieluńskiej Syreny. Wnętrze obiektu zaczyna przypominać kino-teatr. Gotowa jest betonowa konstrukcja widowni oraz balkonu. Rozpoczynają się prace wykończeniowe pod sceną, gdzie będą się mieścić m.in. garderoby. Ku końcowi ma się instalacja wentylacji i klimatyzacji, kładziona jest nowa instalacja elektryczna, a wkrótce rozpocznie się montaż kabli elektroakustycznych.

- Wychodzimy ze stanu surowego, ale jeszcze sporo pracy przed nami - nie ukrywa majster Tomasz Figzał.

Przypomnijmy, że pierwotna umowa z głównym wykonawcą, którym jest częstochowska firma Styl-Mark, zakładała zakończenie pierwszego etapu do końca listopada 2012 roku. Ze względu na kłopoty z przeciekającym dachem przedłużono termin realizacji do końca marca. Teraz Styl-Mark ma już czas do września.

Kolejny aneks do umowy okazał się niezbędny, bo pojawiły się kolejne problemy. Konieczna okazała się zmiana rozwiązania zastosowanego przy konstrukcji widowni, a także sposobu wentylacji. Dodatkowo okazało się też, że przez stare fundamenty w piwnicach przesiąkają wody opadowe i potrzebne jest odprowadzenie ich do kanalizacji burzowej.

- Robót uzupełniających wymaga także instalacja elektryczna, ze względu na to, że oświetlenie postanowiliśmy zmienić na ledowe. Pozwoli nam to na bardzo duże oszczędności w przyszłości. Należy pamiętać, że projekt ma już kilka lat i pewne rozwiązania technologiczne się zmieniły - wyjaśnia Agnieszka Mikulska, dyrektor Wieluńskiego Domu Kultury, który administruje kinem.
∨ Czytaj dalej



Jednak największy wpływ, przekonuje szefowa WDK, na znaczący poślizg wiąże się z okładzinami akustycznymi: - Ze względu na zastój w tej branży był kłopot ze znalezieniem podwykonawcy, a poza tym trochę to potrwa, bo ponad trzy miesiące.

Mimo szeregu trudności, koszt I etapu ma nie wzrosnąć znacząco, w przypadku robót uzupełniających z innych się rezygnuje. Planowany termin zakończenia przebudowy to połowa przyszłego roku. Wkrótce będzie ogłoszony przetarg na roboty budowlane II etapu, a pod koniec wakacji na dostawę specjalistycznego sprzętu kinowego, nagłośnieniowego i oświetlenia estradowego.

Komentarze (2)

avatar
avatar
g (gość)

A kto projektował przebudowę? Może mi ktoś powiedzieć? Ciekaw jestem cóż to za fachowiec....

Wybierz kategorię