Łodzianie walczą z gołębiami

Mieszkańcy Łodzi, którzy wiosną sprzątają i dekorują kwiatami swoje balkony, walczą z zanieczyszczającymi je gołębiami. Pozbycie się gołębi wcale nie jest proste.

1/4
Express Ilustrowany

Łodzianie walczą z gołębiami

Dr Tomasz Janiszewski, ornitolog z Uniwersytetu Łódzkiego mówi, że gołębie miejskie niespecjalnie boją się czegokolwiek. To zapewnia im sukces w mieście i sprawia, że trudno z nimi walczyć. Najskuteczniejsze wydają się metody, które zniechęcą je do przebywania w określonym miejscu.

Rafał Bednarz, właściciel firmy zajmującej się zabezpieczaniem budynków przed gołębiami mówi, że wiosną najlepiej montować kolce na parapetach i gzymsach. Są jedną z najskuteczniejszych metod odstraszania gołębi.

Można je także zainstalować samemu za pomocą silikonu lub wkrętów. Metr bieżący kosztuje od 12 do 36 zł.

Nowością są druty pod napięciem montowane na dachach. Nie wyrządzają one krzywdy gołębiom, tylko je odstraszają.

Na balkonach jako zabezpieczenie przed gołębiami najczęściej stosowana jest siatka. Metr kwadratowy kosztuje ok. 15 zł.

Są także inne metody walki z gołębiami. W miejscu, gdzie się gromadzą, można rozpylać specjalne substancje o zapachu przypominającym ten wydzielany przez drapieżne ptaki. Butelka takiego preparatu kosztuje ok. 45 zł. Urządzenia imitujące dźwięki wydawane przez orła czy sokoła kosztują ok. 1 tys. zł.
∨ Czytaj dalej

(ij)  (ij)
źródło: Express Ilustrowany

Komentarze (14)

avatar
avatar
Dina (gość) elemelek

Niestety, wróbelki wyginęły, ponieważ wycinane są krzewy, zatem nie mają gdzie wić gniazd. :( Bezmyślność ludzka. Wielka szkoda, gdyż wróbel to pożyteczny i sympatyczny ptak, w przeciwieństwie do gołębia.

avatar
ewa (gość)

faktycznie, polecam kolce, wreszcie mam spokój.... na moim osiedlu babcie też zrobiły sobie jadłodajnie dla gołębi... żarcia jest tyle, ze rano pozywiaja się równierz kaczki z pobliskiego parku

avatar
bb (gość)

Ta, a u mnie przed blokiem (Doły) cały kącik dokarmiania gołębi i co 5 minut inna babcia rzuca tam jedzenie bądź dolewa wody do wiejskich plastikowych misek... Trawy w promieniu kilkunastu metrów brak, a co chwile można wdepnąć w jakieś rozmoczone bułki i inne resztki jedzenia rozrzucone przez ptaki bo wszystkich chodnikach :/ Dramat.

avatar
eloelo (gość)

Jeśli chodzi o samą barierkę balkonową to można też przeciągnąć cieniutką żyłkę ok 5 cm nad barierką. Gołąb próbując usiąść na barierce siada na miękkiej żyłce i nie wie co się dzieje. Niestety nie chroni to przed siadaniem na całości balkonu, ale na parapety i barierki świetnie zdaje egzamin i w żaden sposób nie szkodzi gołębiom

Wybierz kategorię